Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Tenis Bez Polaków w Roland Garros

Bez Polaków w Roland Garros

Tenis | 05 czerwca 2013 18:04 | Hubert Błaszczyk
Agnieszka Radwańska
Agnieszka Radwańska

Żadnemu z polskich zawodników nie udało się przebrnąć przez fazę ćwierćfinałów na kortach im. Rolanda Garrosa w Paryżu. We wtorek swój mecz o półfinał przegrała Agnieszka Radwańska. Nie powiodło się również polskim deblom – Mariuszowi Fyrstenbergowi i Marcinowi Matkowskiemu oraz Jerzemu Janowiczowi i Tomaszowi Bednarkowi.


Zbyt regularna Errani
Radwańska w meczu z Włoszką, Sarą Errani była nieznaczną faworytką, głównie za sprawą doskonałego bilansu bezpośrednich pojedynków z piątą zawodniczką światowego rankingu. Do czasu paryskiej konfrontacji Agnieszka wygrywała z Errani sześciokrotnie w siedmiu pojedynkach. Mączka to jednak królestwo filigranowej, aczkolwiek dobrze zbudowanej zawodniczki, co pokazał mecz ćwierćfinałowy na korcie im. Philippa Chatriera.


W nim Isia dobrze grała tylko fragmentami. Początki setów należały do Radwańskiej. W pierwszej partii Polka miała piłkę na 4:2, a w drugim secie prowadziła 3:1. Nasza najlepsza zawodniczka nie potrafiła utrzymać jednak dobrego poziomu gry przez cały mecz. W kluczowych momentach bardziej regularna i wytrzymalsza była Errani, która narzuciła iście maratońskie warunki. Zawodniczki w wymianach odbijały piłkę przez siatkę kilkanaście razy. Długie wymiany najczęściej padały łupem Włoszki.


Kluczowym momentem spotkania był tie-break drugiego seta. W rozgrywce do siedmiu wygranych punktów Errani prowadziła już 6:5. Radwańska zdołała jednak wygrać jedną z najdłuższych wymian w tym meczu i wyrównać na po sześć. To było wszystko, na co tego dnia było stać czwartą zawodniczkę świata. Kolejne dwa punkty wygrała Włoszka, odnosząc dopiero drugie zwycięstwo nad Polką.


W osiągnięciu sukcesu naszej zawodniczce przeszkodziła duża jak na nią liczba niewymuszonych błędów. Radwańska popełniła ich aż 27, co jak na nią jest pokaźną liczbą. Pomimo porażki z Errani, jej tegoroczny występ w Paryżu jest najlepszym w karierze. Teraz Agnieszkę czeka sezon na kortach trawiastych, a jego zwieńczeniem będzie obrona punktów za finał Wimbledonu pod koniec czerwca.


Pechowy Fyrstenberg
Świetnie układał się mecz ćwierćfinałowy gry podwójnej dla Mariusza Fyrstenberga i Marcina Matkowskiego. Polacy wygrali pierwszego seta z Bruno Soaresem i Alexandrem Peyą 6:1 w 19 minut i wydawało się, że nic nie stanie na ich drodze do półfinału. W drugiej partii wszystko toczyło się gem za gem do stanu 5:4 dla Austriaka i Brazylijczyka. Wtedy to Soares z Peyą przełamali serwis Fyrstenberga, wyrównując stan rywalizacji. W trzeciej partii przy stanie 1:3 dla rywali Polacy skreczowali. Okazało się, że na mecz z urazem grzbietu wyszedł Fyrstenberg, co znacznie utrudniało mu serwowanie.


Dzień wcześniej porażki doznali też Tomasz Bednarek i Jerzy Janowicz. Polski duet uległ po zaciętym spotkaniu Pablo Cuevasowi i Horacio Zeballosowi 7:6, 4:6, 6:1. Dla Bednarka ćwierćfinał Roland Garros to jak do tej pory największe osiągnięcie w tenisowej karierze.

Kategoria: Tenis
Komentarze (0)