Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Tenis Czyja gwiazda zabłyśnie w Nowym Jorku?

Czyja gwiazda zabłyśnie w Nowym Jorku?

Tenis | 26 sierpnia 2013 15:26 | Patryk Pankowiak
Rafael Nadal i Roger Federer
fot. facebook.com/Nadal/
Rafael Nadal i Roger Federer

Międzynarodowe mistrzostwa USA od 1881 roku elektryzują wszystkich zwolenników tenisa na całej kuli ziemskiej. US Open to jedna z najbardziej prestiżowych imprez, a triumf w niej gwarantuje wpisanie się do kart historii i przy okazji olbrzymi zastrzyk gotówki. Każdy marzy o zwycięstwie, każdy chce pokazać się z dobrej strony. Nie może być inaczej, kiedy stawką całego trudu jest upragniony Wielki Szlem. Kto w tym roku podbije serca publiczności i wywiezie z Nowego Jorku trofeum najwyższej rangi?


Przed samym startem imprezy kandydatów jest wielu. Niektórzy twierdzą, że to może być odrodzenie Rogera Federera, który przecież miał przebłyski świetnej gry podczas turnieju w Cincinnati. Drudzy uważają, że ten sierpniowo-wrześniowy okres należeć będzie do głodnego sukcesów Novaka Djokovica, a jeszcze inni stawiają w roli "czarnego konia" chociażby Tomasa Berdycha, Juana Martina del Potro czy grającego ponownie przed własną publicznością Johna Isnera.


Rafa show, again?! 

Najwięcej osób bezpośrednio związanych z tenisem twierdzi jednak, że zawodnikiem nie do zatrzymania może być ponownie Rafael Nadal. Bardzo słusznie. Hiszpan w ostatnim okresie daje wiele powodów do zachwytu, a triumf w dwóch amerykańskich turniejach cyklu ATP tylko potwierdza w jakiej formie znajduje się obecnie 27-letni leworęczny zawodnik. Co więcej, drugi tenisista świata nie przegrał jeszcze w tym roku na twardej nawierzchni, a jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z rozstawieniem drabinki, w półfinale zmierzy się ze swoim rodakiem. Rafa z Davidem Ferrerem nie zwykł przegrywać i trudno oczekiwać innego rozstrzygnięcia jeśli już niebawem dojdzie do ich konfrontacji. Jeśli ktoś zadałby mi pytanie: Kto wygra US Open? Bez wahania odpowiedziałbym tylko: Vamos! Rafael Nadal.


Co z królem Wimbledonu?
Andy Murray wreszcie dopiął swego i niedawno rozpłynął się w owacjach wimbledońskiego Kortu Centralnego, ale czy będzie w stanie obronić tytuł mistrza USA? Sprawa wątpliwa, ale niezbadane są ścieżki umysłowe Szkota i jego trenera, Ivana Lendla. Porównując jednak jego grę z trawiastych kortów, do twardych... widzimy jasno na białym, dlaczego Andy w Nowym Jorku nie jest stawiany w roli bezpośredniego kandydata do walki o najwyższe trofeum. No i chyba faktycznie nie odegra tym razem pierwszoplanowych ról...


Kategoria: Tenis
Komentarze (0)