Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel Wielki speedway znów zagości w Ostrowie Wielkopolski

Wielki speedway znów zagości w Ostrowie Wielkopolski

Żużel | 30 kwietnia 2014 16:36 | Patryk Pankowiak


1 maja – międzynarodowe święto pracy, a może święto żużla? W całej Polsce będzie to dzień wolny od codziennych zawodowych obowiązków – chwila wytchnienia. Oczy wszystkich zwolenników czarnego sportu skierowane będą na Ostrów Wielkopolski, gdzie ponownie na stalowych rumakach zatańczą najlepsi jeźdźcy dwóch krajowych reprezentacji. Międzynarodowy mecz Polska – Australia cieszy się ogromnym zainteresowaniem, a emocji zabraknąć po prostu nie może. Nie, gdy do taśmy maszyny startowej podjeżdżają takie tuzy żużla, jak Tomasz Gollob, Jarosław Hampel czy Chris Holder. Wrażenia stricte sportowe to jedno. Drugie to szereg dodatkowych atrakcji, pieczołowicie przygotowanych przez organizatora imprezy – Żużlowy Klub Ostrovia.


Czwartkowe spotkanie odbędzie się dokładnie o 18:00. Piętnaście minut później zawodnicy wystartują w pierwszym wyścigu, a łącznie będzie ich piętnaście. Na ostrowskim owalu zaprezentują się znakomitości światowego speedwaya. Mecz-gratka dla wszystkich fanów tej jakże efektownej dyscypliny.


Polska – Australia przyciągnie do grodu nad Ołobokiem kibiców z całej Polski, a miejscowi zwolennicy żużla wreszcie będą mogli poczuć się jak w siódmym niebie. Na co dzień ostrowscy fani muszą zadowolić się żużlem na drugoligowym poziomie, aczkolwiek drużyna ŻKS Ostrovii jest głównym pretendentem do awansu o klasę wyżej. Zapotrzebowanie na żużel w Ostrowie Wielkopolskim jest ogromne, więc w czwartek można się spodziewać nadkompletu publiczności, złożonego zarówno z gospodarzy turnieju, przyjezdnych, jak i zagranicznych gości. W końcu to event międzynarodowy.


Dokładnie rok temu, 1 maja na Stadionie Miejskim, odbył się również mecz towarzyski. Rywalami biało-czerwonych byli wówczas Rosjanie. Po stronie naszych rywali brakowało mi jednak zdecydowanie Emila Sajfutdinowa, który z powodów osobistych nie mógł wystąpić w tym pojedynku. Brakowało mi lidera z krwi i kości, który efektywnie mógłby przeciwstawić się polskim jeźdźcom, dzięki czemu starcie nabrałoby jakże potrzebnego kolorytu. - Bardzo fajnie wspominam ten mecz. Dopisała frekwencja. Jest to niezwykle przyjemne, kiedy ścigamy się przy pełnym stadionie. Mecz z Australią będzie równie interesujący, a może nawet bardziej – w rozmowie na gorąco po Grand Prix Bydgoszczy z Hubertem Błaszczykiem, nie miał wątpliwości Jarosław Hampel.


Polska wygrała tamto spotkanie 51:42, ale tym razem, jak mówi popularny „Mały” - może nie pójść już tak łatwo. Kangury reprezentować będzie między innymi indywidualny mistrz świata – Chris Holder, utalentowany Darcy Ward oraz chociażby Troy Batchelor. - Potraktujemy ten mecz bardzo prestiżowo. Będziemy chcieli stworzyć bardzo dobre widowisko. Może to być ciekawe wydarzenie. My zrobimy wszystko, żeby cieszyć swoją jazdą kibiców. Australijczycy są bardzo waleczni, ale nie zamierzamy im odpuszczać – mówi dla portalu SPORT4FANS.PL Jarosław Hampel.


Jedno jest pewne – czwartkowa impreza na bardzo długo zapadnie w pamięci wszystkich zainteresowanych. Mecz na żywo transmitować będzie ogólnopolska telewizja Nsport. Na tych, którzy zdecydują się zobaczyć show na własne oczy czeka również szereg innych atrakcji. O 16:00 otworzona zostanie strefa kibica. Będzie można w niej spotkać i poprosić o autograf swoich idoli. Odpowiednio, najpierw Polaków, a później o 16:30 – Australijczyków. Z murawy trochę klimatu dołoży znany i powszechnie szanowany Tomasz Lorek, a towarzyszyć mu będzie Janusz Stepek. 30 minut po zawodach na Stadionie Miejskim pojawi się natomiast zespół TSA. Pionierom polskiego heavy metalu przewodzi Marek Piekarczyk, obecnie juror w programie telewizyjnym The Voice of Poland.


Będzie również jeden bardzo ostrowski i z pewnością cieszący lokalnych kibiców akcent. Mowa o występie Tomasza Jędrzejaka, indywidualnego mistrza Polski z 2012 roku i wychowanka Iskry Ostrów. Człowieka, który na tym stadionie potrafił zdziałać cuda i zna go jak własną kieszeń. Pupil miejscowych ma zostać również w tym spotkaniu kapitanem biało-czerwonych.


Zestawienia obu ekip:

Australia:
1. Darcy Ward
2. Cameron Woodward
3. Jason Doyle
4. Troy Batchelor
5. Chris Holder
6. Davey Watt


Polska:
9. Tomasz Gollob
10. Tomasz Jędrzejak
11. Janusz Kołodziej
12. Maciej Janowski
13. Jarosław Hampel
14. Kacper Gomólski

Kategoria: Żużel
Komentarze (0)