Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel - Za styl nie ma punktów - komentarze po meczu Betard Sparta Wrocław - Unia Tarnów

- Za styl nie ma punktów - komentarze po meczu Betard Sparta Wrocław - Unia Tarnów

Żużel | 16 czerwca 2014 23:50 | Maciej Baraniak
Maciej Janowski (w niebieskim kasku) nie popisał się w meczu przeciwko Unii Tarnów.
fot. Wojciech Tarchalski / Superstar.com.pl
Maciej Janowski (w niebieskim kasku) nie popisał się w meczu przeciwko Unii Tarnów.

Lider z Tarnowa umacnia swoją pozycję, wygrywając we Wrocławiu 49:41

 

Przedstawiamy pomeczowe wypowiedzi zawodników i szkoleniowców:

 

Piotr Baron ( menedżer Betardu Sparty Wrocław)

Gratuluję drużynie z Tarnowa, bo pojechali naprawdę świetny mecz. U nas do końca zawodów nie układało się tak, jakbyśmy sobie życzyli. Stąd nasza porażka. Z drugiej strony patrząc na Unię Tarnów, to najsilniejszy zespół w Ekstralidze w tej chwili. Myślę, że wynik był w miarę dobry, chociaż oczekiwaliśmy, że uda nam się to spotkanie wygrać. Niestety nie ułożyło się po naszej myśli i przegraliśmy. Myślę, że było to dobre widowisko, ale będę się powtarzać, że za styl punktów nie ma.

 

Marek Cieślak ( trener Unii Tarnów)

Cieszę się, że nasza drużyna kolejny raz wygrała w tym roku. Było to naprawdę trudne spotkanie i musieliśmy się naprawdę wszyscy przyłożyć, żeby wywieźć korzystny rezultat. Tor był dobrze przygotowany, taki przyczepny - w porządku. Greg Hancock był trochę zmęczony po wczorajszych zawodach Grand Prix, ale inni zawodnicy wzięli sprawy w swoje ręce. Dlatego wygraliśmy to spotkanie, z czego bardzo się cieszę i czekamy na następnych przeciwników.

 

Tai Woffinden ( Betard Sparta Wrocław)

Z mojej strony zrobiłem wszystko, co było możliwe. Tak samo uczynił trener, niestety w ostatnim biegu nie udało się nam przyjechać na 5:1. Jest to sport zespołowy, więc jako drużyna nie wszyscy pojechali dziś najlepiej. Niestety nie udało nam się wygrać.

 

Janusz Kołodziej ( Grupa Azoty Unia Tarnów)

Jesteśmy zadowoleni po tym meczu, bo rozstrzygnęliśmy go na naszą korzyść i wywozimy z Wrocławia trzy punkty. Wiadomo, każdy by się cieszył. W podsumowaniu dodam, że tor był świetny, choć na początku do końca go nie rozszyfrowaliśmy. Później jednak z każdym wyścigiem było już lepiej i potwierdzaliśmy swoją dyspozycję. Do końca zawodów było ciekawie i po XIV biegu nie wiadomo było, co będzie dalej. Jednak ułożyło się wszystko na naszą korzyść, dobrze wszyscy jechali, jeden pomagał drugiemu. Komu wcześniej nie udało się zdobyć punktów, to nadrabiał to w późniejszych startach.


z Wrocławia, Maciej Baraniak

Kategoria: Żużel
Komentarze (0)