Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel MDM Komputery Dreier ŻKS Ostrovia postraszył Betard Spartę Wrocław

MDM Komputery Dreier ŻKS Ostrovia postraszył Betard Spartę Wrocław

Żużel | 22 marca 2015 00:47 | Maciej Baraniak
Tomasz Jędrzejak znów punktował bardzo równo.
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Tomasz Jędrzejak znów punktował bardzo równo.

Mimo porażki w treningu punktowanym 39:51, który odbył się na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu, zespół Ostrovii jadący bez swoich duńskich asów – Mikkela Michelsena (doznał złamania kości śródstopia) oraz Nicklasa Porsinga, zaprezentował się z bardzo dobrej strony.

 

Przed XII wyścigiem Spartanie prowadzili tylko 34:32 i można stwierdzić, że właśnie wspomniany wyścig okazał się kluczowym, jeśli chodzi o przebieg dalszej rywalizacji. W tym wyścigu goście prowadzili 4:2 i wówczas jadący daleko z tyłu junior Damian Dróżdż przy wjeździe w łuk nie opanował motocykla i uderzył w dmuchaną bandę. Jako, że doszło do niebezpiecznej sytuacji na torze, wyścig został przerwany. Ponieważ był to trening punktowany, w powtórce za zawodnika wrocławskiej Sparty pojawił się Maksym Drabik. Wówczas gospodarze podwójnie wygrali powtórkę, odskakując Ostrovii na sześć punktów.

 

Doskonale w zespole gości zaprezentowali się bracia Szczepaniakowie, którzy łącznie zdobyli 20 punktów dla swojej drużyny. A Mateusz Szczepaniak nie zaznał goryczy porażki z żadnym wrocławian.

 

Ten mecz mógł mieć zupełnie inne zakończenie, jednak kierownictwo drużyny gości, w wyścigach nominowanych dało pojechać najsłabiej punktującym zawodnikom w tym dniu.

 

W drużynie Betardu Sparty Wrocław równo pojechali Tai Woffinden 11 punktów., Tomasz Jędrzejak 12 punktów i 2 bonusy oraz Michael Jepsen Jensen 11 punktów.

 

Kilka dni temu napisałem, że Ostrovia będzie jednym z kandydatów do awansu do Ekstraligi. Jednak porównując ten zespół na tle niedawnego rywala, który gościł na Stadionie Olimpijskim – ŻKS ROW Rybnik ( przegrał 33:57), ostrowianie sprawiają lepsze wrażenie od rybniczan. Jeśli będzie jeździć Nicklas Porsing, a szybko z urazem upora się Michelsen, ostrowianie z rolą faworyta rozgrywek Nice PLŻ powinni dać sobie radę.

 

Spotkanie cieszyło się sporym zainteresowaniem publiczności. Organizatorzy byli zmuszeni, żeby otworzyć dodatkowy sektor, który mógł pomieścić kibiców. Na niedzielę zaplanowano rewanż w Ostrowie i gospodarze po tym co pokazali we Wrocławiu, wcale nie stoją na straconej pozycji.

 

z Wrocławia, Maciej Baraniak

Kategoria: Żużel
Komentarze (0)