Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel Speedway Best Pairs: Komentarze po wygranej Danii

Speedway Best Pairs: Komentarze po wygranej Danii

Żużel | 29 marca 2015 01:07 | Mateusz Dziopa
Za nami Speedway Best Pairs w Toruniu
fot. Oficjalny profil Twiiter Tomasza Kowalczyka
Za nami Speedway Best Pairs w Toruniu

Po emocjonującej rywalizacji na toruńskiej MotoArenie zawodnicy głównie podkreślali znaczenie pól startowych oraz zadowolenie z osiągniętego rezultatu. Nie brakowało także uwag na temat znaczenia współpracy podczas zawodów oraz znaczenia dobrego startu sezonu.

 

Sobotnie zawody były trudne dla Chrisa Holdera, który po słabszej postawie w pierwszych dwóch startach miał zaledwie punkt na swoim koncie. Ostatecznie jednak zawodnik miejscowego KS Toruń podniósł się i zakończył rywalizację z 9 oczkami na koncie. Australijczyk nie zapomniał także o koledze z drużyny - Jasonie Doylu: - Jestem dużo bardziej zadowolony niż ostatnim razem, gdy opuszczałem MotoArenę. Jason Doyle jechał znakomicie, nie chciałem go zawieść. Jestem bardzo zadowolony z tego, co się stało, bo początek był rzeczywiście bardzo trudny jeżeli chodzi o mnie, ale końcówkę już dograliśmy, spełniliśmy założenia i myślę, że zostawiliśmy dobre wrażenie. Polska była w półfinale po prostu za silna.

 

Tego ostatniego zdania nie mógł powiedzieć Nicki Pedersen. Duńczycy finałową rywalizację z Polakami wygrali, dzięki czemu triumfowali w pierwszej rundzie Best Pairs. Sam zawodnik jednak wygraną potraktował jako obowiązek: - Zrobiliśmy to, co musieliśmy. Dobrze, że Dania pokazała w jakim momencie jest już na początku sezonu, to było dla nas bardzo ważne. Z Nielsem dyskutowaliśmy o tych polach startowych i to było kluczowe. Udało nam się wybrać lepsze pola i zareagować najlepiej spod taśmy startowej. Dobrze współpracowaliśmy jako drużyna, to też jest ważne, bo są to zawody parowe, gdzie musisz oglądać się za swoim rywalem, bo inaczej jechać się nie da.

 

Kolega Pedersena, Niels Kristian Iversen postanowił skoncentrować się nad kolejnymi startami: - Ostatnia runda jest w Danii. Bardzo dobrze rozpoczęliśmy ten sezon i chcielibyśmy go skończyć również pierwszym miejscem u siebie w domu. Dziś dużo pracy trzeba było wykonać przy sprzęcie, by dopasować się do tego toru i tak naprawdę pojechałem swój najlepszy wyścig dopiero w finale.
 

O tym, że sezon dopiero się zaczyna postanowił przypomnieć również Jarosław Hampel, który już koncentruje się przed kolejnymi startami: - Mieliśmy trochę walki na torze, co istotne mamy początek sezonu, a wszyscy już jadą maksymalnie w kontakcie. Dobrze jest w taki sposób rozpoczynać sezon. Myślę jednak, że czeka nas dużo różnego rodzaju spotkań, bo sezon będzie bardzo długi. To jest istotne, by później umieć utrzymać tą formę i nie łapać jakiś większych wpadek. Jeśli chodzi o mnie, można powiedzieć, że jest całkiem nieźle na początku, ale jak wiemy tutaj trzeba cały czas trzymać rękę na pulsie i ciężko pracować, by ten wynik utrzymać, więc czeka mnie dużo pracy w tym sezonie i jestem tego świadomy.
 

Najlepszy zawodnik podczas sobotniej rywalizacji skomentował także wynik reprezentacji Polski w całej rundzie: - Całe zawody jeździliśmy całkiem dobrze, radziliśmy sobie z naszymi rywalami. Ten półfinałowy bieg nie był łatwy, ale wygraliśmy bardzo pewnie i w zasadzie chyba dość łatwo, ale z kolei w finale Duńczycy okazali się dla nas za mocni. Mieli też dobre pola startowe, to trzeba zaznaczyć, bo to jednak miało wpływ, ale chyba my też nie do końca dobrze to rozegraliśmy. Ten pierwszy łuk źle, a później ciężko było cokolwiek zrobić, bo rywalami byli zawodnicy bardzo dobrzy na tym obiekcie. Ciężko, ale myślę, że możemy być całkiem zadowoleni.

 

Zawody w Toruniu wygrali Duńczycy, reprezentacja Polski zajęła drugie miejsce. Podium uzupełnili Australijczycy.

 

MATEUSZ DZIOPA
TWITTER- @Mateusz_Dziopa


Zobacz również
Triumf Danii na Motoarenie
28-mar-2015

Kategoria: Żużel
Komentarze (0)