Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel SPAR Falubaz Zielona Góra rozszyfrował ścieżki Stadionu Olimpijskiego

SPAR Falubaz Zielona Góra rozszyfrował ścieżki Stadionu Olimpijskiego

Żużel | 18 maja 2015 09:44 | Maciej Baraniak
Piotr Protasiewicz (kask żółty) od początku sezonu jest w dobrej formie.
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Piotr Protasiewicz (kask żółty) od początku sezonu jest w dobrej formie.

W zaległej pierwszej kolejce PGE Ekstraligi, zespół Betardu Sparty Wrocław stoczył wyrównany pojedynek, ulegając w końcówce SPAR Falubazowi Zielona Góra 42:48. Mecz miał dość wyrównany przebieg. Aż siedmiokrotnie zanotowano remisy biegowe, trzy wyścigi wygrali wrocławianie, a pięć wyścigów rozstrzygnęli na swoją korzyść żużlowcy Falubazu.

 

Pierwszy wyścig dnia zgromadzonym w liczbie 3500 kibiców, uświadomił, iż Jarosław Hampel (dzień wcześniej startował w GP Tampere, zajął IV miejsce – dop.aut.) dysponuje naprawdę szybkim motocyklem i doskonale potrafi wyjść ze startu na Stadionie Olimpijskim. Ostro w tym wyścigu przy wejściu w pierwszy łuk pojechał T. Woffinden, który starł się z G. Walaskiem, spychając go na czwartą pozycję, co skrzętnie wykorzystał V. Milik.

 

W wyścigu juniorów Spartanie ograli młodszych kolegów 4:2 i po raz pierwszy w tym meczu, objęli prowadzenie. Zwycięzcom tego wyścigu był M. Drabik, który znakomicie wyszedł spod taśmy i nie oddał prowadzenia już do samej mety.

 

W kolejnych trzech gonitwach goście zaznaczyli swoją przewagę. J. Hampel ponownie udowodnił swoją supremację na torze (w V), O.Loktaev z A.Jonssonem nie pozwolili zdobyć choćby punktu M.J. Jensenowi (w IV). Zawodnicy Sławomira Dudka prowadzili już z gospodarzami czteroma punktami. Dodać należy, że J. Hampel i P. Protasiewicz chyba najszybciej dopasowali przełożenia do warunków panujących na torze, ponieważ uczestniczyli również w próbie toru, tuż przed rozpoczęciem spotkania.

 

Wynik remisowy w meczu ponownie pojawił się po VII gonitwie dnia, gdzie pokaz pięknej jazdy parą pokazali T. Woffinden wraz z V. Milikiem, nie dając szans na rozdzielenie, naciskającego ich cały czas, popularnemu ,,PePe’’.

 

Wyścig numer VIII znakomicie rozegrał ,, Mały’’ (J.Hampel- dop.aut.), który mimo startu z pola zewnętrznego potrafił zamknąć na pierwszym łuku M. Janowskiego, a G. Walasek na dystansie poradził sobie z M. Drabikiem. Zatem zwycięstwo pary gości i objęcie prowadzenia w meczu dwoma punktami. Niezbyt długo jeźdźcy z plastronem Myszki Miki cieszyli się prowadzeniem, bowiem kolejna gonitwa tym razem dla T. Woffindena i V. Milika, których przedzielił A. Loktaev, a niespodzianką była czwarta pozycja A. Jonssona. I znowu kolejny remis 27:27.

 

Potem nastąpiła seria aż czterech remisów biegowych, gdzie wartym odnotowania było przebudzenie się G. Walaska, czwarte indywidualne zwycięstwo J. Hampela. Postawą in minus w tych wyścigach była zupełna niemoc M.J. Jensena (po trzech seriach startów miał 0,d,0).W gonitwie XIII Duńczyk został zastąpiony przez M. Drabika, zresztą nieskutecznie.

 

Im bliżej końca zawodów, tym coraz bardziej nerwowo robiło się wśród ekipy gospodarzy. Rozczarowanie postawą M.J. Jensena ( dzień wcześniej startował w GP Tampere, przywiózł 10 punktów!- dop.aut.), trzy kolejne zera M. Drabika, wychodzenie P. Barona na tor podczas kosmetyki toru i sprawdzanie nawierzchni pierwszego łuku tuż przy krawężniku – było zwiastunem czekających emocji i dramaturgii w wyścigach nominowanych.


Wyścig XIV trzeba było rozegrać ponownie, ponieważ sędzia dopatrzył się nierównego startu zawodnika gospodarzy M. Janowskiego, którego ukarał upomnieniem. W powtórce zielonogórzanie wygrali ten wyścig za sprawą rozkręcającego się G. Walaska, który dosyć pewnie pokonał M. Janowskiego, a A. Jonsson uporał się z V. Milikiem. Zatem dwupunktowe prowadzenie gości w całym meczu i o wszystkim miał zadecydować przebieg wyścigu XV!

 

Najpierw nerwowo nie wytrzymał T. Woffinden, który najechał na taśmę, choć części kibicom wydawało się, że pierwszy zrobił to, stojący obok niego P. Protasiewicz, który również nerwowo spoglądał w stronę wieżyczki sędziowskiej. Po analizie zapisu video, sędzia K. Meyze wykluczył Brytyjczyka, za którego w myśl regulaminu, mógł pojechać M. Drabik. Można było sobie wyobrazić, jaka presja pojawiła się na młodym zawodniku, który nagle, niespodziewanie, aby jeszcze pozwolić gospodarzom odnieść chociażby remis w meczu, musiał wraz z T. Jędrzejakiem wygrać w stosunku 4:2, z bezbłędnie punktującym ,, Małym’’ i poprawnie jeżdżącym Protasiewiczem. Powtórki tego wyścigu nikt raczej nie oglądał na siedząco. Nadzieje rozwiał jednak J. Hampel, którego mocno naciskał po wyjechaniu z pierwszego łuku M. Drabik. Przed wejściem w drugi łuk pierwszego okrążenia, młody Spartanin przeszarżował jednak i upadł, zmuszając arbitra do przerwania wyścigu. Sędzia długo analizował tą sytuację i kiedy zapaliło się niebieskie światło oznaczające wykluczenie wrocławianina, rozległy się gdzieniegdzie gwizdy, a potem zapanowała potworna cisza. Cisza, bowiem już w tym momencie stało się jasne, że mecz wygrają goście z Zielonej Góry. Podwójną wygraną P. Protasiewicza i J. Hampela nad osamotnionym T. Jędrzejakiem w ostatniej gonitwie dnia, przypieczętowali wygraną Falubazu nad Betardem Spartą Wrocław w stosunku 48:42. Emocji nie brakowało, a SPAR Falubaz w lidze nie znalazł jeszcze pogromcy!

 
Wyniki:

 SPAR Falubaz Zielona Góra:
1. J. Hampel 14+1 ( 3,3,3,3,2*)
2. G. Walasek 8 ( 0,1,1,3,3)
3. O. Loktaev 6 ( 2,2,2,0 )
4. A. Jonsson 5+2 ( 1*,1*,0,2,1)
5. P. Protasiewicz 10+1 ( 3,1,2,1*,3)
6. A. Zgardziński 2 ( 2,0,0)
7. K. Pieszczek 3+2 ( 0,2*,1*)


Betard Sparta Wrocław:
9. T. Woffinden 11 ( 2,3,3,3,t)
10. V. Milik 5+3 ( 1*,2*,1,1*,0)
11. T. Jędrzejak 11 ( 3,2,3,2,1)
12. M.J. Jensen 0 ( 0,d,0,-)
13. M. Janowski 10 ( 1,3,2,2,2)
14. A. Gała 2+1 ( 1,0,1*)
15. M. Drabik 3 ( 3,0,0,0,w)


Wyścig po wyścigu:
I. Hampel, Woffinden, Milik, Walasek 3:3
II. Drabik, Zgardziński, Gała, Pieszczek 4:2 (7:5)
III.  Jędrzejak, Loktaev, Jonsson, Jensen 3:3 (10:8)
IV.  Protasiewicz, Pieszczek, Janowski, Drabik 1:5 (11:13)
V.  Hampel, Jędrzejak, Walasek, Jensen (d3) 2:4 (13:17)
VI. Janowski, Loktaev, Jonsson, Gała 3:3 (16:20)
VII. Woffinden, Milik, Protasiewicz, Zgardziński 5:1 (21:21)
VIII.  Hampel, Janowski, Walasek, Drabik 2:4 (23:25)
IX.Woffinden, Loktaev, Milik, Jonsson 4:2 (27:27)
X.  Jędrzejak, Protasiewicz, Pieszczek, Jensen 3:3 (30:30)
XI. Walasek, Janowski, Milik, Loktaev 3:3 (33:33)
XII. Hampel, Jędrzejak, Gała, Zgardziński 3:3 (36:36)
XIII. Woffinden, Jonsson, Protasiewicz, Drabik 3:3 (39:39)
XIV. Walasek, Janowski, Jonsson, Milik 2:4 (41:43)
XV. Protasiewicz, Hampel, Jędrzejak, Drabik (u/w) (Woffinden - t) 1:5 (42:48)

z Wrocławia, Maciej Baraniak

Kategoria: Żużel
Komentarze (0)