Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel Szok we Wrocławiu! Lider rozgromiony!

Szok we Wrocławiu! Lider rozgromiony!

Żużel | 04 czerwca 2015 19:24 | Mateusz Dziopa
Dwóch zawodników Sparty na czele w pojedynku z Unią
fot. Oficjalny profil Facebook Sparty Wrocław
Dwóch zawodników Sparty na czele w pojedynku z Unią

Mecz we Wrocławiu miał być wyrównanym pojedynkiem lidera i czwartej drużyny ligi. Rywalizacja na Stadionie Olimpijskim skończyła się jednak pogromem w wykonaniu gospodarzy. Sparta pokonała Unię 57:32.


Kibice wyczekiwali pięknych pojedynków na Stadionie Olimpijskim, tych oczywiście nie zabrakło, jednak miały one miejsce w cieniu wielu upadków, jakie miały miejsce na wrocławskim torze. Upadali Grzegorz Zengota, Vaclav Milik, Piotr Pawlicki i Adrian Gała. Ta ostatnia dwójka zakończyła mecz już podczas drugiej serii startów i została przewieziona do szpitala.


Zawody świetnie rozpoczęły się dla wrocławian. Już w pierwszym biegu para Woffinden – Milik pokonała dwójkę leszczynian i zapewniła podwójne zwycięstwo Sparcie. Chwilę później doszło do pierwszego upadku – w biegu juniorskim na pierwszym łuku upadł Adrian Gała. Młodzieżowiec Sparty został wykluczony, a w powtórce triumfował Maksym Drabik. W biegu 4 doszło do potwornie wyglądającego karambolu. Piotr Pawlicki na wyjeździe z łuku próbował wjechać pod prowadzącego Maksyma Drabika, ale zjeżdżając do wewnętrznej wpadł na niego Emil Sajfutdinow. W wypadku uczestniczył też Maciej Janowski, który wjechał w upadającego juniora leszczynian. Pawlicki został wycofany z zawodów i przewieziony do szpitala. Sportowe emocje powróciły w biegu 5, kiedy to na prowadzenie wyszedł Nicki Pedersen. Duńczyk popełnił jednak błąd, przez co został w dziecinny sposób ograny przez parę gospodarzy. Kibice znów wstrzymali oddech w biegu 6 – Adrian Gała zaliczył kolejny upadek. Młody zawodnik Sparty wpadł w bandę, doznał urazu i został przewieziony do szpitala kończąc udział w zawodach. Niecodzienny przebieg miał bieg 7. Pech Vaclava Milika i Emila Sajfutdinowa na początku tego biegu. Vaclav Milik w ogóle nie ruszył sprzed taśmy, a Emil Sajfudinow zdołał dojechać jedynie do pierwszego łuku i wówczas zanotował defekt motocykla. Bieg kontynuowało dwóch zawodników – Tai Woffinden pokonał Bartosza Smektałę. W wyścigu 9 upadł Grzegorz Zengota. Zawodnikowi Unii nie stało się na szczęście nic złego i mógł kontynuować zawody. W powtórce para gości przeszkodziła sobie, przez co Tai Woffinden, który dużo stracił na starcie wyprzedził Przemysława Pawlickiego i do kónca biegu naciskał Grzegorza Zengotę. Leszczynianin nie popełnił jednak błędu i zdobył 2 oczka. Wyścig wygrał Milik. Był to dla niego pierwszy wygrany ekstraligowy bieg w karierze. Czech upadł kilka minut później – w 11 biegu zawodnik gospodarzy nie zmieścił się na pierwszym łuku i bieg został przerwany. W powtórce Milik, podążając przy "kredzie" na wyjściu z pierwszego łuku minął obu reprezentantów Fogo Unii i zdobył cenne 3 punkty.


Ciężko jest wskazać jedną postać spośród ekipy gospodarzy, która poprowadziła zespół do zwycięstwa. Znów świetnie spisał się Tai Woffinden, fenomenalny start zaliczył Tomasz Jędrzejak, podobnie Maciej Janowski i Maksym Drabik. Podobny problem występuje przy wyłonieniu takiej osoby w drużynie gości. Tu jednak ciężko wskazać zawodnika, który nie zawiódłby podczas rywalizacji we Wrocławiu. Być możę byłby to Przemysław Pawlicki, jednak 9 punktów w 6 startach nie jest z pewnością powodem do dumy.


Betard Sparta Wrocław 57
9. Tai Woffinden 10+2 (3,3,1,1*,2*)
10. Vaclav Milik 9+1 (2*,d,3,3,1)
11. Tomasz Jędrzejak 12+2 (2,2*,2*,3,3)
12. Michael Jepsen Jensen 5 (0,3,t,2)
13. Maciej Janowski 11+1 (2*,3,3,0,3)
14. Adrian Gała 0 (w,w)
15. Maksym Drabik 10 (3,3,1,3)


Fogo Unia Leszno 32
1. Tobiasz Musielak 0 (0,0,0)
2. Nicki Pedersen 6+1 (1,1,2,1*,1)
3. Przemysław Pawlicki 9 (3,2,0,2,2,0)
4. Grzegorz Zengota 6 (1,1,2,0,2)
5. Emil Sajfudinow 4 (w,d,1,3,d)
6. Bartosz Smektała 5 (1,1,2,0,1)
7. Piotr Pawlicki 2 (2)

 

MATEUSZ DZIOPA
TWITTER - @Mateusz_Dziopa

Kategoria: Żużel
Komentarze (0)