Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel Janowski z premierowym zwycięstwem w Grand Prix. Żużlowcy przegrali z deszczem

Janowski z premierowym zwycięstwem w Grand Prix. Żużlowcy przegrali z deszczem

Żużel | 18 lipca 2015 21:33 | Hubert Błaszczyk
Maciej Janowski wygrał w Daugavpils!
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Maciej Janowski wygrał w Daugavpils!

Zwycięstwem Macieja Janowskiego zakończyło się Grand Prix Łotwy. Piąta runda cyklu Grand Prix nie była najbardziej elektryzującym turniejem. Kolejność zazwyczaj była ustalona po starcie. Na domiar złego w trakcie trwania zawodów rozpadało się na tyle, że po 20 wyścigach postanowiono je zakończyć.


Dojrzałość Janowskiego


Obserwując poczynania Macieja Janowskiego można zobaczyć dużą dojrzałość. Magic nie pcha się tam, gdzie nie powinien, a jego ataki są przygotowane. Niektórzy nazywają takich zawodników nudziarzami, ale to właśnie tacy żużlowcy sięgają po tytuły Indywidualnych Mistrzów Świata. Właśnie takim przygotowanym atakiem Janowski zapewnił sobie zwycięstwo w rundzie zasadniczej. W 18 wyścigu na trasie przeszedł Nickiego Pedersena. Tym samym po rundzie zasadniczej zgromadził 12 punktów. O oczko więcej niż Power i Troy Batchelor.


Deszcz przerwał zawody


Akcja z 18 wyścigu miała kapitalne znaczenie dla końcowej klasyfikacji zawodów. Gdyby Pedersen przyjechał przed Janowskim, to właśnie on sięgnąłby po zwycięstwo w Daugavpils. Organizatorzy zawodów początkowo chcieli rozegrać półfinały i finał. Wybrano nawet pola startowe. Padający deszcz uniemożliwił jednak podjęcie chociażby próby rozegrania zawodów do końca. Nie miało to najmniejszego sensu. Bezpieczny byłby tylko prowadzący zawodnik, reszta jechałaby po omacku.


Katastrofa Kasprzaka


Turniej w Daugavpils miał być przełomowy dla Krzysztofa Kasprzaka. Polak przed rokiem zwyciężył w Grand Prix Łotwy. W dniu zawodów obchodził 32. urodziny. Kasprzak będzie chciał jednak o nich jak najszybciej zapomnieć. Na nawiązanie walki z rywalami nie pozwoliły mu problemy sprzętowe. Zawodnik Moneymakesmoney.pl był zaskakująco wolny. Już po pierwszym łuku tracił kilka metrów do rywali. Ostatnie miejsce i zero punktów to kolejny powód do rozmyślań dla Kasprzaka. Może czas zakończyć testy sprzętu. Mamy bowiem połowę sezonu, a formy KK-eja ani widu, ani słychu.


Magic w ósemce


Dzięki dobremu występowi w Daugavpils Maciej Janowski wdarł się do czołowej ósemki cyklu Grand Prix. W pięciu turniejach Magic wywalczył 38 punktów i obecnie plasuje się na siódmej pozycji. Do trzeciego Grega Hancocka traci 11 oczek. Na drugim biegunie jest Krzysztof Kasprzak. Wicemistrz świata sprzed roku jest piętnasty (21 pkt.). Więcej punktów od niego ma nawet wyśmiewany przez wielu polskich kibiców Chris Harris (27 pkt.). Polaka dogonił już Peter Kildemand (20 pkt.), który startował tylko w Cardiff i Daugavpils.


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk


 

Kategoria: Żużel
Komentarze (0)