Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel Ward na złość kibicom. Falubaz wygrywa dzięki Australijczykowi!

Ward na złość kibicom. Falubaz wygrywa dzięki Australijczykowi!

Żużel | 19 lipca 2015 21:41 | Hubert Błaszczyk
Darcy Ward dał zwycięstwo Falubazowi.
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Darcy Ward dał zwycięstwo Falubazowi.

Pojedynek z Betardem Spartą Wrocław nie był spacerkiem dla Falubazu Zielona Góra. Przez 12 wyścigów kibice gospodarze żyli w niepewności. Kluczowa okazała się trzynasta gonitwa, w której Grzegorz Walasek i Darcy Ward przywieźli do mety 5 punktów. Falubaz wygrał ostatecznie 50:40, ale zwycięstwo nie byłoby możliwe, gdyby nie 13 punktów Australijczyka.


Nigdy nie będziesz jednym z nas


- Nigdy nie będziesz jednym z nas. Wyp… z Falubazu! – taki transparent przywitał w Zielonej Górze Darcy’ego Warda. Australijczyk w niedzielę walczył za dwóch. Jego trzy podwójne zwycięstwa okazały się kluczowe dla końcowego wyniku. Bez Warda zielonogórzanie prawdopodobnie przegraliby to spotkanie. Na zastępstwie zawodnika zdobyli bowiem tylko sześć punktów.


Oprócz Warda fantastycznie pojechał Piotr Protasiewicz. Kapitan Falubazu wywalczył 15 punktów i jeden bonus. – Chciałbym zaapelować jako kapitan. Wiem, że Darcy zbezcześcił nasze ukochane barwy, ale potrzebujemy go. Chłopak miał trochę problemów i staram się mu pomóc – mówił Piotr Protasiewicz w wywiadzie dla nc+.
 

Zawiodła druga linia


W zespole Betardu Sparty Wrocław zawiodła druga linia. Zaledwie jeden punkt zdobył Vaclav Milik. Zagubiony był też Michael Jepsen Jensen. Od zawodnika cyklu Grand Prix wymaga się zdecydowanie więcej niż tylko jedno biegowe zwycięstwo i trzy zera. Przeciętnie pojechał Tomasz Jędrzejak, który w czterech startach uzbierał cztery punkty.


Janowski w gazie


W niebywałym gazie jest Maciej Janowski, który po zdobyciu tytułu IMP uwierzył we własne możliwości. W sobotę wygrał Grand Prix Łotwy, a w niedzielę latał przy Wrocławskiej 69. Kilka razy chciało się zanuć pod nosem: „It’s a kind of magic”. Zawodnik Betardu Sparty niemal odbijał się od bandy. W całych zawodach wywalczył 12 punktów. Tyle samo zanotował Tai Woffinden.


Pochwały dla juniorów
W drużynie z Wrocławia na duże pochwały zasłużyli juniorzy, którzy punktowali nie tylko w pierwszym wyścigu. 5 punktów Maksyma Drabika i 3 z bonusem Adriana Gały optymistycznie nastrajają na przyszłość. Ich wysiłek docenił Piotr Baron. Trener przyjezdnych uznał, że wynik jest rozstrzygnięty i desygnował Drabika i Gałę w miejsce Woffindena oraz Janowskiego.


Falubaz odskoczył grupie pościgowej


Dzięki zwycięstwu nad wrocławianami, Falubaz odskoczył w tabeli Unii Tarnów (9 pkt.) i Stali Gorzów (8 pkt.). Do drugiej drużyny PGE Ekstraligi, Betardu Sparty (15 pkt.), zielonogórzanie tracą zaledwie trzy punkty. Drużyna Jacka Frątczaka ma jeszcze dwa zaległe mecze do rozegrania.


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk
 

Kategoria: Żużel
Komentarze (0)