Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel Nicholls: Jeździłem lepiej niż mówią o tym punkty

Nicholls: Jeździłem lepiej niż mówią o tym punkty

Żużel | 28 września 2015 12:47 | Hubert Błaszczyk
Scott Nicholls
fot. Jakub Janecki
Scott Nicholls

Scott Nicholls otrzymał od Marka Cieślaka szansę jazdy w decydujących meczach sezonu i nie zawiódł. W niedzielnym finale play-off przeciwko Lokomotivowi Daugavpils wywalczył siedem punktów i bonus. Jego dorobek mógł być lepszy, gdyby nie powtórka jedenastego wyścigu.


- Wszystko wyglądało świetnie. Dziękuję kibicom, którzy byli fantastyczni. Wiedzieliśmy, że to będzie ciasny mecz. Daugavpils to bardzo silna drużyna. Oczywiście, chcieliśmy wygrać. Dwa punkty to jednak bardzo mało różnica. Mieliśmy wiele problemów z taśmą. Objawiły się one w najmniej pożądanym momencie, kiedy wygrałem z Rune Holtą 5:1. W powtórce przyjechałem trzeci i straciliśmy dwa punkty. Mieliśmy dużo pecha, bo trzeba jeszcze dodać defekt Holty na prowadzeniu. Dla mnie miło było wrócić tutaj i poczuć tą fantastyczną atmosferę. Nie jeździłem w Ostrowie bardzo długo i tor był zdecydowanie inny niż na początku sezonu. Jestem zadowolony z mojego wyniku, chociaż martwi mnie jedno zero i ta nieudana powtórka. To były jednak dwa najlepsze zespoły w lidze i nie było miejsca na błędy – mówił nam po meczu Nicholls.


Doświadczony zawodnik brał udział w piątkowym treningu. Na nim tor był inny niż podczas spotkania, ale Brytyjczyk nie tłumaczy tym wyniku drużyny. - Przyjechałem na trening w piątek i tor był twardy. Zupełnie inny niż dzisiaj. Trzeba jednak powiedzieć, że zawsze jest różnica, kiedy zaczynają się zawody. Presja i trzech zawodników obok powodują, że jeździ się zupełnie inaczej. Jestem rozczarowany, ale myślę, że Ostrów Wielkopolski może być dumny z drugiego miejsca i przed sezonem taki wynik działacze w klubie wzięliby w ciemno – przyznał Anglik.


Nicholls po zawodach jeszcze nie wiedział czy drużyna Ostrovii wystartuje w barażach. Dziś wiadomo, że ostrowianie staną do walki z PGE Stalą Rzeszów. - Czuję, że jeździłem w tym sezonie lepiej niż mówią o tym punkty. Ale to jest żużel. Mam za sobą trudny sezon. Nie wiem czy pojedziemy przeciwko zespołowi z Rzeszowa. Jeśli tak, to mamy jeszcze szansę na Ekstraligę – zakończył Hot Scott.


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk




Kategoria: Żużel
Komentarze (0)