Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel Fantastyczny finisz Stali. Odrodzony Kasprzak dał wygraną!

Fantastyczny finisz Stali. Odrodzony Kasprzak dał wygraną!

Żużel | 08 kwietnia 2016 22:33 | Hubert Błaszczyk
Bartosz Zmarzlik (Ż) i Krzysztof Kasprzak (N)
fot. Marcin Karczewski/Superstar.com.pl
Bartosz Zmarzlik (Ż) i Krzysztof Kasprzak (N)

Cztery ostatnie wyścigi wygrane w stosunku 19:4 pozwoliły żużlowcom Stali Gorzów Wielkopolski na sprawienie niespodzianki w Lesznie. Zawodnicy Stanisława Chomskiego pokonali mistrza kraju, Fogo Unię Leszno 48:42. Gości do zwycięstwa poprowadził Bartosz Zmarzlik do spółki z powracającym do wysokiej formy Krzysztofem Kasprzakiem.

 

Sytuacja gorzowian po jedenastu wyścigach wydawała się beznadziejna. Gospodarze prowadzili 37:29, a ich zawodnicy odnosili biegowe zwycięstwa. Komplet punktów po czterech seriach startów widniał przy nazwisku Nickiego Pedersena. Dobrze punktowali też Kildemand, Musielak i Zengota.

 

Mądre zmiany taktyczne i jazda na granicy ryzyka pozwoliła Stali wrócić do gry. Najpierw w dwunastym wyścigu Zmarzlik i Iversen ograli podwójnie Zengotę z Kuberą. Junior z Gorzowa Wielkopolskiego chwilę później powtórzył ten sam manewr w parze z Krzysztofem Kasprzakiem. Wicemistrz świata z 2014 roku objechał na dystansie brawurową akcją przy krawężniku Piotra Pawlickiego i Petera Kildemanda. Ręce same składały się do oklasków.

 

Przed wyścigami nominowanymi gorzowianie doprowadzili do remisu. W czternastym biegu trener Stanisław Chomski nie mógł skorzystać z usług Bartosza Zmarzlika. Regulamin nie pozwala jechać cztery razy pod rząd temu samemu zawodnikowi. Kiedy wydawało się, że szkoleniowiec gości popełnił błąd, wszystkich zaskoczył Michael Jepsen Jensen, wygrywając pierwszy wyścig na torze w Lesznie. Dzięki zwycięstwu Duńczyka i trzeciemu miejscu Przemysława Pawlickiego Stal prowadziła dwoma punktami. W decydującym wyścigu podwójne zwycięstwo przywieźli do mety Zmarzlik i Kasprzak. Niespodzianka stała się faktem.

 

Jedynym niepocieszonym żużlowcem Stali był Niels Kristian Iversen. Duńczyk nie wyszedł celebrować zwycięstwa z kolegami z zespołu. PUK był zły, że w piętnastym wyścigu został zmieniony przez Bartosza Zmarzlika. To nie pierwsza taka sytuacja w tym sezonie. Podczas Speedway Best Pairs, Iversen pokłócił się z Rafałem Dobruckim o obsadę biegu finałowego.

 

HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk


Kategoria: Żużel
Komentarze (0)