Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel Piosicki: ten sezon jest dla mnie ciężki

Piosicki: ten sezon jest dla mnie ciężki

Żużel | 23 maja 19:09 | Redakcja
Michał Piosicki
fot. Sonia Kaps
Michał Piosicki

Polonia Bydgoszcz dołożyła do tabeli swoje pierwsze, ligowe punktu, wygrywając 50:39 z drużyną KSM Krosno. Dzięki temu bydgoskie Gryfy nie zajmują już ostatniego miejsca w klasyfikacji generalnej. Liderami gospodarzy byli Rene Bach i Dimitri Berge. Do triumfu przyczynił się również Damian Adamczak, który razem z zagranicznymi zawodnikami, cieszył kibiców postawą na torze.


Wygrana Polonii była już pewna przed biegami nominowanymi. Kibice przy Sportowej mogli, mimo wielu przerwanych biegów i wykluczeń, oglądać naprawdę dobre widowisko. Niezły wynik zaliczyli też juniorzy w składzie Tomasz Orwat (5+1) i Mateusz Jagła (3+1). Jadący pod numerem jedenastym Michał Piosicki w tym sezonie zakończył wiek juniorski. W roku 2017 był młodzieżowcem KŻ Orła Łódź a teraz ma okazję reprezentować, jako senior, drużynę Jerzego Kanclerza.


– Polonia wygrała z KSM Krosno, a ty w tym spotkaniu zdobyłeś 6 punktów i bonus. Jesteś zadowolony ze swojego występu?
Michał Piosicki: – Ani trochę. Miałem w jednym biegu defekt, od razu po starcie urwało mi się siedzenie. Przeszkadzaliśmy sobie też trochę na torze, przez co straciliśmy parę punktów. Nie jestem więc zadowolony z tego co zrobiłem.


– Do Bydgoszczy przyjedzie parę silnych drużyn Nice 2 Ligi Żużlowej. Myślisz, że Polonia zdoła ponadto wygrać jakieś mecze?
– Żużel jest taki, że z każdym da się wygrać i z każdym da się przegrać, tym bardziej u siebie. Jeśli każdy zrobi swoje, to myślę, że pokonamy jeszcze niejedną ekipę.


– W tym roku podczas okienka transferowego zdecydowałeś się na Polonię Bydgoszcz. Jak ci się tu podoba?
– Na razie jest okej, nie narzekam. To jest dla mnie ciężki sezon, bo źle w niego wchodzę, ale już powoli się zbieram i jest coraz lepiej. Pierwszy rok z wieku juniorskiego na seniorski jest ciężkim przejściem i to jest niestety właśnie mój pierwszy rok. Mam nadzieję, że z czasem będzie coraz lepiej i będę uzyskiwał coraz lepsze wyniki.

 

– Bydgoszcz ma aktualnie dość szeroką kadrę. Myślisz, że wszystkim zawodnikom będzie dane pojawić się w meczach ligowych?
– Nie mam pojęcia, to nie ode mnie zależy i nie ja wybieram skład. Ja przyjeżdżam na treningi, staram się wygrywać. Na razie na treningach to wygląda lepiej niż na meczach, mam nadzieję, że to się jednak przełoży na zawody i wtedy będę zadowolony.


– Dzisiejszy mecz był bardzo bogaty w wykluczenia i ostrzeżenia. Jakie mogły być, twoim zdaniem, przyczyny tego?
– Szczerze to nawet nie wiem, bo nie obserwowałem dokładnie. Taki był Pan sędzia i tak decydował. Jakoś tak się działo, że koledzy próbowali ukraść start.


– Można też powiedzieć, że był to bardzo nerwowy mecz, bo stawką jest ostatnie miejsce w tabeli a tego pewnie nikt nie chce.
– Każdy mecz jest trudny i do każdego spotkania trzeba podejść profesjonalnie. My bardzo cieszymy się, że wygraliśmy.

 

IZA JASIŃSKA

Kategoria: Żużel
Komentarze (0)

Żużel

Najpopularniejsze

Najnowsze

Partnerzy SPORT4FANS.PL