Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel Jędrzejak: tor w Krośnie nigdy mi nie będzie pasować

Jędrzejak: tor w Krośnie nigdy mi nie będzie pasować

Żużel | 08 czerwca 13:49 | Redakcja
Tomasz Jędrzejak (kask żółty)
fot. Dominika Kolasińska
Tomasz Jędrzejak (kask żółty)

Rok temu Polonia Bydgoszcz wydarła zwycięstwo na własnym torze Stali Rzeszów (46:44). 12 miesięcy później została całkowicie zdemolowana przez drużynę z Podkarpacia, a spotkanie zakończyło się rezultatem 29:61.

 

Obie drużyny w poprzednim sezonie ścigały się jeszcze w ramach Nice I Ligi Żużlowej, a po spadku Polonii, która wówczas zajęła ostatnią pozycję w tabeli, oraz Stali, która nie wykorzystała swojej szansy w barażu, rywalizowały w zmaganiach 2 LŻ. Składy zespołów bardzo zmieniły się w przerwie zimowej. Rzeszów, mając u siebie między innymi Grega Hancocka, walczy o awans na zaplecze PGE Ekstraligi, z kolei Polonia raczej o uniknięcie ostatniego miejsca w klasyfikacji.


Mimo bardzo ładnej pogody, na stadionie przy Sportowej frekwencja kibiców była bardzo mała. Zawody nie należały raczej do grona tych ciekawych, ponad to w środku rywalizacji były problemy z polewaczką, co minimalnie opóźniło zmagania. Stal zapewne uzbierałaby więcej punktów, gdyby nie fakt, że do drugiego z biegów nominowanych posłała juniorów, a Bydgoszcz do mety ostatecznie dowiozła podwójne, biegowe zwycięstwo.


Jednym z zawodników, który w biegu numer 15, w ramach rezerwy zwykłej, został zastąpiony przez młodzieżowca był Tomasz Jędrzejak. Rzeszowianin w czterech biegach uzyskał komplet punktów. – Jestem zadowolony ze swojego występu. Zrobiłem swoje, cała drużyna pojechała dobrze, okazaliśmy się lepszym zespołem. Spodziewałem się, że ten mecz będzie trochę trudniejszy, ale jednak odstawaliśmy dzisiaj, więc można się tylko cieszyć.


Tor w Bydgoszczy, przez panujący upał, był dość często polewany. Goście wydawali się, mimo wszystko, dobrze z nim spasowani – Przez pierwszy bieg miałem drobny problem, ale już po tym wyścigu wiedziałem co zrobić i poszliśmy w dobrą stronę – mówi Tomasz Jędrzejak


W składzie Polonii na ten mecz zabrakło jednego z liderów bydgoszczan: Dimitria Berge, który całkiem niedawno został kontuzjowany po upadku w Niemczech – Myślę, że Berge jest dobrym zawodnikiem, więc na pewno by się stawiał i urywał nam punkty, a Polonia mogłaby liczyć na lepszy rezultat – stwierdził.


Zarówno zawodnicy Jerzego Kanclerza, jak i Mirosława Kowalika swoje ostatnie spotkania odjechali z drużyną KSM Krosno. Poloniści zwyciężyli na domowym torze z wynikiem 50:39, natomiast Stal, dla której był to mecz wyjazdowy, wygrała rezultatem 42:48. Wiele osób spodziewało się bardzo wysokiej wygranej ze strony Rzeszowa, a tymczasem krośnianie nie oddali tak łatwo dwóch punktów  – Byliśmy osłabieni brakiem Nicka Morrisa. Ja osobiście nie lubię tam jeździć, tor w Krośnie jest bardzo specyficzny i twardy. Nie pasuje mi tam geometria i chyba nigdy nie będzie pasować. Zrobiłem wtedy 10 punktów, ale to nie było wystarczająco, żeby spokojnie jechać od początku i kontrolować mecz  zakończył.

 

IZA JASIŃSKA

Kategoria: Żużel
Komentarze (0)

Żużel

Najpopularniejsze

Najnowsze

Partnerzy SPORT4FANS.PL