Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel Marcel Gerhard: Woffinden jest najlepszym zawodnikiem

Marcel Gerhard: Woffinden jest najlepszym zawodnikiem

Żużel | 24 marca 11:48 | Maciej Baraniak
Tai Woffinden na podium Grand Prix 2018
fot. Marcin Karczewski/Superstar.com.pl
Tai Woffinden na podium Grand Prix 2018

Maciej Baraniak, SPORT4FANS: – Dla wielu osób, które pojawiły się przy okazji treningu punktowanego między Betard Spartą Wrocław i Arged Malesą TŻ Ostrovią Ostrów Wielkopolski, pańska obecność na Stadionie Olimpijskim była sporą niespodzianką…

Marcel Gerhard: – Tak, mogę to sobie wyobrazić, że jesteście zaskoczeni. Jednak z Taiem już od dawna się znamy i pozostajemy w dobrych stosunkach. Jeszcze za jego startów we Włókniarzu Częstochowa, byłem zobowiązany i pomagałem mu przy jego motorach, ówczesnych Jawach. To było wtedy, kiedy jeździł tam razem z Gregiem Hancockiem. Mogę powiedzieć, że już dwa lata temu byłem tutaj we Wrocławiu, przy okazji testów jednostki GTR. Już wtedy zdecydował się kupić dla siebie jedną taką sztukę. Ja wówczas nadal starałem się rozwijać i udoskonalać te jednostki. W zeszłym roku dokonałem trochę modyfikacji w nich i już przed tygodniem Tai na jednym z pierwszych treningów we Wrocławiu z nich korzystał. Przyjechaliśmy dzień przed zawodami (obok nas stała córka Marcela Gerharda – Agostina, która pomaga w rodzinnym biznesie, bacznie przysłuchująca się rozmowie, której dziękuję bardzo za możliwość przeprowadzenia tego wywiadu – dop. aut.) i postanowiliśmy jeszcze przetestować jeden z nich, który przywiozłem ze sobą. Udało nam się znaleźć dobre ustawienia, które dobrze z nim współpracują. Bo przecież to jest podstawą a teraz postaramy się to wcielić w życie…


– Cały team Tai’a Woffindena, jak i on sam jest zadowolony z tych testów?
– Tak, tak na to wygląda…

 

– Jak panu podobała się jazda i styl trzykrotnego mistrza świata w wygranym sparingu 63:27 z tegorocznym beniaminkiem Nice 1.Ligi Żużlowej? Wygrywał z dosyć dużą przewagą nad rywalami i starty też miał niezłe(11+1 pkt. w 4 startach).
– Tak, zdecydowanie podobała się. On jest w tej chwili najlepszym zawodnikiem na ten moment, oczywiście nie umniejszając pozostałym zawodnikom. I naturalnie najlepszy zawodnik potrzebuje najlepszego materiału, który za nim będzie przemawiać. Zaufał mi, cieszył się jazdą i dobrze to funkcjonowało. Zgadza się , że przeciwnik dopiero co awansował z niższej ligi i może nie jest to adekwatne porównanie. Sądzę, że najlepiej byłoby gdyby on sam ocenił to i wypowiedział się.

 

– Sądzicie, że Tai ma szansę obronić tytuł IMŚ na żużlu w tym roku w cyklu Grand Prix?
Zdecydowanie tak! (wtrącą ze szczerym uśmiechem Agostina Gerhard).
– Z pewnością i w każdym razie jest obojętne na jakich motorach i z jakimi silnikami. Jest bardzo zmotywowany, dla mnie to perfekcjonista wraz z całym swoim teamem. To czujesz i obserwujesz już przy współpracy z nim, te wszystkie jego materiały, które posiada. Wszystko jest tak precyzyjnie przygotowywane. To część składowa, która składa się na sukces – wszystko musi się zgadzać!

 

– Odejdźmy od tematu GP, kierując uwagę na zbliżające się rozgrywki PGE Ekstraligi. Ma pan jeszcze czas na jej obserwację?
– Tak, obserwuję i śledzę wasze rozgrywki, bo przygotowywałem silniki już kilku żużlowcom w niej występujących. Jeśli chodzi o poziom, to dla mnie jest to najlepsza liga na świecie – zdecydowanie tak można o niej powiedzieć!

 

– Tytułu będzie bronić Fogo Unia Leszno. Według pana uda im się wygrać ponownie ligę, czy widać być może na horyzoncie innego kandydata do mistrzowskiego tytułu AD 2019?
– Z pewnością Unię Leszno stać na obronę tytułu, są dobrze zbilansowani i posiadają klasowych żużlowców w swoich szeregach. Jednak jeśli spojrzymy na Betard Spartę Wrocław również i oni posiadają doskonałych jeźdźców. To będzie trudne rozstrzygnięcie, ale jednego można być pewnym – tutaj nikt niczego nikomu nie podaruje. Liczyć się będzie tylko ciężka praca.


– Dziękuję za rozmowę, życzę udanej podróży do domu i być może…
– Do zobaczenia następnym razem, mamy taką nadzieję – kończą Marcel i Agostina Gerhard.

 

Rozmawiał: Maciej Baraniak




Kategoria: Żużel
Komentarze (0)