Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel Bracia Pawliccy ojcami zwycięstwa Unii Leszno [TEKST + AUDIO]

Bracia Pawliccy ojcami zwycięstwa Unii Leszno [TEKST + AUDIO]

Żużel | 17 czerwca 2013 22:01 | Maciej Baraniak
Przemysław Pawlicki po meczu we Wrocławiu mógł być zadowolony.
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Przemysław Pawlicki po meczu we Wrocławiu mógł być zadowolony.

Piotr i Przemysław Pawliccy poprowadzili do zwycięstwa zespół Fogo Unii Leszno w niedzielnym spotkaniu 11. kolejki ENEA Ekstraligi we Wrocławiu. Starszy z braci zdobył 13 punktów i bonus, a młodszy dołożył osiem oczek w czterech startach.


Dla Piotra zawody mogły się już jednak zakończyć w drugim biegu, kiedy w zawodnika Fogo Unii Leszno bezpardonowo wjechał Patryk Dolny. Zawodnik Betard Sparty został wykluczony z powtórki, a Pawlicki w drugiej odsłonie przywiózł do mety trzy punkty.


- Pierwszy wyścig był dla mnie pechowy. Patryk Dolny pojechał bez pardonu ze mną. Wkomponował mnie w płot i mam bardzo stłuczoną nogę, ale jest wszystko dobrze i nie mam żadnych złamań. Wiadomo na drugi dzień zazwyczaj wychodzi ból, ale na chwilę obecną wszystko jest okej. Trochę nie fair pojechał ze mną Patryk Dolny. Trzeba szanować swoich przeciwników, tak jak siebie, a nie robić komuś krzywdę. Ja nie zrobiłem niczego specjalnego. Patryk Dolny jechał pół metra za mną i zahaczył o mnie. Wywróciliśmy się obaj, na szczęście nikomu nic się nie stało
– komentował młody zawodnik na gorąco po meczu.


Upadek Pawlickiego i Dolnego (od 4 minuty):


Bracia Pawliccy świetną jazdę parą pokazali w dwunastym biegu, kiedy za swoimi plecami przywieźli Tomasza Jędrzejaka i Patryka Dolnego. To podwójne zwycięstwo przypieczętowało wygraną leszczynian. Sparta po tym biegu traciła już 13 punktów i strat nie zdołała odrobić. -Na tym polega jazda parą. My zawsze z Przemkiem na siebie patrzymy. Wiadomo jak to bracia – chcemy dla siebie jak najlepiej. We Wrocławiu wyszło nam to bardzo dobrze. Ważne, że wygraliśmy. Trzy punkty jadą do Leszna i walczymy nadal z Zieloną Górą.


Składająca się z w większości z wychowanków drużyna z Leszna po dziesięciu kolejkach zajmuje trzecią pozycję w tabeli. Podopieczni Romana Jankowskiego mają tyle samo punktów, co Stelmet Falubaz, z którym pojadą w najbliższej kolejce. Piotr Pawlicki apeluje jednak o spokój. - Na razie nie ma co myśleć o play-offach. Trzeba jechać i koncentrować się na kolejnych meczach. Chcemy awansować do najlepszej czwórki i wszystko do tej pory robimy, by to zrobić. Mam nadzieję, że to nam się uda. Przy okazji chciałbym pozdrowić wszystkich sponsorów, rodzinę, tatę i wszystkich, którzy przyjechali tu nas dopingować.


Po spotkaniu nasz redaktor, Maciej Baraniak przeprowadził wywiad z Przemysławem Pawlickim. Zapraszamy do odsłuchania!

 


Maciej Baraniak

Hubert Błaszczyk

Kategoria: Żużel
Komentarze (0)