Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Żużel Grand Prix może się bać? Chyba jeszcze nie teraz.

Grand Prix może się bać? Chyba jeszcze nie teraz.

Żużel | 27 listopada 2012 16:29 | Hubert Błaszczyk
Michael Jepsen Jensen w akcji
fot. Wojciech Tarchalski / Superstar.com.pl
Michael Jepsen Jensen w akcji

Mistrzostwa Europy w większości dyscyplin, to jedno z najważniejszych wydarzeń, biją je tylko zazwyczaj mistrzostwa całego globu. Inaczej jest na żużlu, gdzie Indywidualne Mistrzostwa Europy były traktowane dotychczas po macoszemu. Zmienić to ma firma One Sport Marketing, która nabyła prawa do organizacji serii turniejów od Europejskiej Unii Motocyklowej.


Toruński One Sport Marketing jest znany kibicom speedway'a głównie z organizacji niezwykle medialnych spotkań Polska – Reszta Świata. Tego typu imprezy odbyły się dotychczas dwukrotnie. Raz najlepszych żużlowców gościł Toruń, z kolei drugim miejscem pojedynku był Gorzów Wielkopolski. Za każdym razem była to doskonała promocja żużla, bo zawody transmitowano w otwartym paśmie Telewizji Polskiej.


Teraz Karol Lejman i Jan Konikiewicz chcą zwiększyć rangę Indywidualnych Mistrzostw Europy. Do wzięcia udziału w rywalizacji o europejski czempionat chcą przekonać trzykrotnego mistrza świata, Nicki Pedersena, byłego mistrza świata Tomasza Golloba oraz niezwykle efektownie jeżdżącego Emila Sajfutdinova.


Organizatorzy chcą przyciągnąć najlepszych jeźdźców globu wysoką pulą nagród oraz lukratywnym kontraktem z telewizją. Prowadzone są już rozmowy z Eurosportem, który nadawałby relację do kilkudziesięciu europejskich krajów.


- Myślę, że cała idea mistrzostw jest dobra. Nagrody za czołowe miejsca będą wzrastać również w przyszłości. Transmisje w telewizji są ważne zarówno dla zawodników jak i promocji naszej dyscypliny, ale status Indywidualnych Mistrzostw Europy nigdy nie będzie taki sam jak cyklu Grand Prix. Seria SGP jest większa i zdecydowanie odróżnia się od IME – powiedział Andreas Jonsson, który przed dwa lata temu wywalczył srebrny medal Indywidualnych Mistrzostw Świata.


Nie sposób nie zgodzić się z Jonssonem. Seria Grand Prix stale się rozrasta i czołowym jeźdźcom trudno byłoby pogodzić rywalizację w obu cyklach. Atrakcyjnie sprzedany produkt jakim mogłyby być Indywidualne Mistrzostwa Europy to szansa dla młodych jeźdźców, którzy już dysponują dużymi umiejętnościami, a nie mają zaplecza logistycznego, by startować w Grand Prix. Myślę, że kandydatury Duńczyków Michaela Jepsena Jensena, Leona Madsena, Mikkela B. Jensena, czy zdolnych Polaków, Przemysława Pawlickiego i Macieja Janowskiego byłyby jak najbardziej trafne i pozwoliłyby stworzyć ciekawy cykl turniejów.


Tak fantastycznie ścigał się Jepsen Jensen w finale Grand Prix Nordyckiego w Vojens




Kategoria: Żużel
Komentarze (0)

Żużel

Najpopularniejsze

Najnowsze

Partnerzy SPORT4FANS.PL